XXVII Gala Gdyńskiego Sportu – złote żagle w rękach najlepszych
XXVII Gala Gdyńskiego Sportu za nami, a Teatr Muzyczny im. Danuty Baduszkowej po raz kolejny stał się miejscem, gdzie talent i pasja spotykają się w blasku reflektorów. Statuetki – nazywane przez wielu „złotymi żaglami” – powędrowały do najwybitniejszych reprezentantów Gdyni minionego roku.
Tytuły Sportowca Roku zdobyli Antonina Puchowska i Jakub Sordyl, Trenerem Roku została Ewa Romaniuk, a Drużyną Roku triumfowała VBW Gdynia. Gala była nie tylko okazją do uhonorowania najlepszych, ale także prawdziwym świętem gdyńskiego sportu, pełnym emocji, muzyki i świetnej oprawy artystycznej pod dyrekcją Dariusza Różankiewicza.
Sportowiec Roku 2025 – żagle i tatami
Rok 2025 w gdyńskim sporcie miał dwóch bohaterów, którzy pokazali, że droga na podium może prowadzić zarówno przez morskie fale, jak i przez twarde tatami. Tytuł Sportowca Roku trafił do przedstawicieli dwóch różnych światów – żeglarstwa i judo – gdzie precyzja, charakter i konsekwencja znaczą dokładnie tyle samo.
Antonina Puchowska – złoto, złoto… i jeszcze raz złoto
Antonina Puchowska, reprezentująca Yacht Klub Polski Gdynia, udowodniła w 2025 roku, że morze wyjątkowo dobrze współpracuje z talentem. Uczestniczka Mistrzostw Świata i Europy w klasie 29er, z których – wspólnie z Alicją Dampc z Chojnickiego Klubu Żeglarskiego – wracała za każdym razem z medalami. I to najczęściej w kolorze, który sportowcy lubią najbardziej.
Tosia została w minionym roku Mistrzynią Świata oraz Mistrzynią Europy, zdobywając złote medale zarówno na czempionacie globu, jak i Starego Kontynentu w klasie 29er. Jej żeglarska wszechstronność była widoczna już wcześniej – w klasie Optimist przez kilka sezonów należała do ścisłej krajowej czołówki, a od wielu lat jest członkinią Kadry Narodowej Polskiego Związku Żeglarskiego.
Jeśli ktoś zastanawia się, czy da się wygrać „za dużo”, odpowiedź Antoniny brzmi prosto: da się, a nawet trzeba spróbować jeszcze raz.
Jakub Sordyl – siła, technika i podium bez kompromisów
Jakub Sordyl z UKS Galeon to zawodnik, który w 2025 roku regularnie meldował się w ścisłej europejskiej czołówce judo. Jego lista osiągnięć robi wrażenie nie tylko długością, ale i poziomem sportowym.
W minionym sezonie sięgnął po srebrny medal Mistrzostw Europy U-23, zajął 5. miejsce
w Pucharze Europy Seniorów w Czarnogórze oraz 3. miejsce w Pucharze Europy w Hiszpanii. Do tego dołożył złoty medal Mistrzostw Polski w Pile oraz brązowy medal Mistrzostw Polski Seniorów w Poznaniu.
Jakub udowodnił, że w judo nie ma drogi na skróty – są za to setki powtórzeń, stalowe nerwy
i umiejętność wstawania po każdym rzucie. Najlepiej oczywiście na podium.
Trener Roku 2025 – wygrać wszystko i jeszcze nauczyć innych, jak to zrobić
Tytuł Trenera Roku 2025 trafił do Ewy Romaniuk – osoby, która doskonale wie, jak wygląda droga na szczyt, bo sama przeszła ją wielokrotnie. Od ponad 16 lat związana z Yacht Klubem Polski Gdynia, najpierw jako wybitna zawodniczka klas Optimist, 420 oraz olimpijskiej 470, a następnie jako trenerka.
Jej sportowe doświadczenie przekłada się dziś na szkolenie młodych żeglarzy klasy 29er.
W załodze z Katarzyną Góralską była Mistrzynią Europy w klasie 420 oraz wielokrotną Mistrzynią Polski, a dziś te same standardy przenosi na swoich podopiecznych.
Załoga Antonina Puchowska / Alicja Dampc pod jej opieką zdobyła praktycznie wszystko, co było do zdobycia na tym poziomie – złote medale Mistrzostw Europy i Mistrzostw Świata, a także pełną dominację podczas Mistrzostw Polski, gdzie zawodnicy Ewy Romaniuk sięgnęli po złoto w klasyfikacji Open oraz w Sprintach.
Krótko mówiąc: plan był ambitny, realizacja perfekcyjna, a wynik… kompletny.
Drużyna Roku 2025 – VBW Gdynia pokazuje, jak się wygrywa
VBW Gdynia w sezonie 2024/25 udowodniła, że koszykarska drużyna może być jak dobrze naoliwiona maszyna – każdy element działa idealnie, a wynik końcowy robi wrażenie. Zespół wywalczył tytuł Mistrza Polski w Orlen Basket Lidze Kobiet, pokazując w całym sezonie konsekwencję, determinację i prawdziwą pasję do gry.
Każda zawodniczka w VBW Gdynia miała swój moment, każdy rzut i każda asysta były jak małe cegiełki w budowaniu mistrzowskiego sukcesu. A że w koszykówce czasami wystarczy jeden dobry mecz, żeby wszystko się zmieniło – w tym przypadku cała drużyna zagrała tak, że rywalki nie miały złudzeń.
VBW Gdynia udowodniła, że tytuł mistrzowski to nie tylko medale i puchary, ale także historia zespołu, w którym każda zawodniczka wie, co znaczy grać razem i wygrywać razem. Jeśli ktoś szukał wzoru, jak w Gdyni zdobywa się złoto, właśnie znalazł.
Sportowa Impreza Roku 2025 – Davis Cup w Gdyni
Mecz Pucharu Davisa Polska – Wielka Brytania w Gdyni pokazał, że tenis potrafi przyciągnąć tłumy i zamienić halę w prawdziwe sportowe święto. To wydarzenie było nie tylko rywalizacją najwyższej rangi, ale też doskonałą promocją tenisa w Polsce, podkreślając jego rosnącą popularność i siłę przyciągania kibiców.
Wypełnione po brzegi trybuny stworzyły atmosferę, której mogłyby pozazdrościć największe areny sportowe świata. Każda wymiana, każdy punkt wywoływały entuzjazm i owacje fanów, którzy z pasją wspierali biało-czerwonych. A kiedy emocje sięgały zenitu, można było poczuć, że tenis nie tylko bawi, ale i jednoczy tysiące ludzi wokół jednej sportowej pasji.
Davis Cup w Gdyni był więc nie tylko meczem – był świętem sportu, energią, którą trudno zapomnieć, i dowodem na to, że Polska żyje tenisowymi emocjami na najwyższym poziomie.
MECZ PUCHARU DAVISA POLSKA - WIELKA BRYTANIA
Nadzieje Gdyńskiego Sportu 2025 – przyszłość zaczyna się dzisiaj
W sporcie młodość to energia, determinacja i odrobina brawury – a Gdynia w 2025 roku pokazała, że ma jej aż nadto. Kategoria „Nadzieje Gdyńskiego Sportu” to zestawienie tych, którzy nie tylko zdobywają medale, ale i inspirują innych, pokazując, że sportowe marzenia można zaczynać realizować już teraz. Od żeglarskich pokładów po lodowe tory, od boisk po bieżnie – przyszłość gdyńskiego sportu wygląda naprawdę obiecująco.
Lena Adamska – młoda mistrzyni fal
Lena Adamska z MKŻ Arka Gdynia w sezonie 2025 udowodniła, że w żeglarstwie liczy się precyzja, spryt i odwaga. Zajęła 3. miejsce podczas Mistrzostw Świata ILCA 6 U17 kobiet, zdobyła tytuł Mistrzyni Polski U17 i triumfowała w sprincie w tej samej kategorii. Lena pokazuje, że młoda gdynianka potrafi wygrywać nie tylko w kraju, ale i na międzynarodowych wodach – i robi to z klasą.
Błażej Dworakowski – motylkowe skrzydła nad basenem
Błażej Dworakowski z KS Delfin Gdynia w 2025 roku regularnie pokazywał, że jego styl motylkowy to nie tylko technika, ale także wyścig z samym sobą. 5. miejsce na Mistrzostwach Europy Juniorów w Samorin, 6. na Mistrzostwach Świata Juniorów w Otopeni, brąz w Mistrzostwach Polski OPEN i złoto w kategorii Juniorów 17-18 lat – do tego rekordy województwa na 100 i 200 m. Błażej udowodnił, że w pływaniu liczy się konsekwencja, praca i odrobina sportowej magii.
Wiktoria Hass – bokserska siła młodej generacji
Wiktoria Hass z KS Bombardier zakończyła 2025 rok triumfem podczas Młodzieżowych Mistrzostw Polski, potwierdzając, że jej rękawice potrafią nie tylko uderzać, ale i zdobywać tytuły. Jej sukces to efekt konsekwencji, wytrwałości i talentu – kombinacja, która sprawia, że w ringu warto zwrócić uwagę na tę zawodniczkę.
Szymon Kolka - mistrzowska prędkość na wodzie
Szymon Kolka z Yacht Klubu Polski Gdynia udowodnił, że w żeglarstwie młodzieżowym liczą się doskonała współpraca, precyzja i odporność na warunki, jakie dyktuje natura. Podczas Mistrzostw Świata Juniorów World Sailing w Vilamourze w Portugalii sięgnął po tytuł mistrza świata w klasie 29er w rywalizacji męskiej/mix, żeglując wspólnie z Bartoszem Żmudzińskim z Chojnickiego Klubu Żeglarskiego. Ten sukces to potwierdzenie najwyższego poziomu sportowego oraz dowód, że gdyńscy żeglarze potrafią wygrywać na najważniejszych międzynarodowych akwenach.
Kamil Jakubczyk – młodzieżowa gwiazda Arki
Kamil Jakubczyk w barwach Arki Gdynia i młodzieżowej kadry Polski U21 pokazał, że potrafi być liderem, zarówno na boisku, jak i w drużynie. Jego wysoki poziom sportowy i wpływ na wyniki zespołu sprawiają, że przyszłość gdyńskiego futbolu wygląda obiecująco – i kto wie, czy nie wkrótce nie zaczniemy mówić o nim w kontekście pierwszej reprezentacji.
Zuzanna Lange – siatkarska mistrzyni Europy U16
Zuzanna Lange z Gdyńskiej Akademii Siatkówki zdobyła w 2025 roku Mistrzostwo Europy kobiet U16, a dodatkowo została najlepszą atakującą turnieju w Albanii. Jej gra to połączenie talentu, zwinności i determinacji – idealny przepis na kolejne sukcesy w siatkówce.
Lilly Nichols – tyczkarka, która sięga coraz wyżej
Lilly Nichols z KL Gdynia zdobyła w 2025 roku złoty medal Mistrzostw Polski U20 (4,05 m) oraz zajęła 7. miejsce na Mistrzostwach Europy U20 w Tampere (4,15 m). Jej wyniki pokazują nie tylko dynamiczny rozwój, ale także to, że w lekkoatletyce gdynianka będzie liczyć się i w kraju, i na kontynencie.
Krystian Trepczyk – wszechstronny pięcioboista
Krystian Trepczyk z UKS Gromik Gdynia w 2025 roku pokazał, że w pięcioboju nowoczesnym wszechstronność to klucz do sukcesu. Złoto w sztafecie mix Mistrzostw Polski Juniorów U19, medale w Pucharze Polski w różnych kategoriach, brąz w Olympic Hopes i starty na Mistrzostwach Świata oraz Europy Juniorów – Krystian udowodnił, że w sporcie warto być kompletnym zawodnikiem.
Linda Weiszewski – bobslejowa nadzieja na olimpijskie podium
Linda Weiszewski z WKS Flota w 2025 roku zdobyła brąz w monobobie i w dwójkach kobiet podczas Mistrzostw Świata Juniorów w Altenbergu, zapewniając sobie kwalifikację na XXV Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026. Jej wyniki pokazują, że w bobslejach młoda gdynianka jest już w światowej czołówce – i kto wie, czy nie zobaczymy jej na najwyższym stopniu podium w przyszłości.
Anna Zwara – żeglarska gwiazda klasy 49erFX
Anna Zwara z MKŻ Arka Gdynia w 2025 roku zdobyła 2. miejsce na Mistrzostwach Europy Juniorów i na Otwartych Mistrzostwach Polski w Gdyni w klasie 49erFX, a w kategorii U23 została mistrzynią Polski. Anna udowadnia, że przyszłość olimpijskiego żeglarstwa w Gdyni jest w dobrych rękach – a właściwie w dobrych żaglach.
Liderzy Sportu Szkolnego – przyszłość zaczyna się w ławce i na boisku
Sport szkolny to fundament, na którym buduje się przyszłych mistrzów – i w tym roku Gdynia po raz kolejny pokazała, że jej młodzi sportowcy nie mają sobie równych. Podczas ceremonii wręczenia nagród wyróżnione zostały szkoły, które nie tylko zdobywały punkty i medale, ale przede wszystkim aktywnie angażowały się w sportowe życie miasta.
Wśród laureatów w kategorii Igrzyska Dzieci znalazły się Szkoły Podstawowe nr 6, 48 i 37, natomiast w Igrzyskach Młodzieży Szkolnej najwyższe wyniki osiągnęły Szkoły Podstawowe nr 6, 37 i 42. W rywalizacji licealnej – Licealiadzie – na podium stanęły Licea Ogólnokształcące nr VI, II i I ALO.
Nie zapomniano też o frekwencji – bo sport to nie tylko medale, ale też regularność i zaangażowanie. Nagrody za najwyższą obecność odebrały Szkoła Podstawowa nr 26 oraz XVII LO, pokazując, że w Gdyni ruch i aktywność fizyczna mają swoich wiernych fanów już od najmłodszych lat.
To dowód, że przyszłość gdyńskiego sportu rośnie w szkolnych ławkach…
Sportowe stulecie Gdyni – hołd dla olimpijskich bohaterów
Setne urodziny miasta to doskonały moment, by spojrzeć wstecz i przypomnieć sobie, że Gdynia od stu lat buduje nie tylko port i nowoczesną metropolię, ale również sportowe marzenia – często zakończone medalami z najważniejszej imprezy świata. Podczas tegorocznej Gali Sportu nie mogło więc zabraknąć chwili szczególnej: uhonorowania tych, którzy sprawili, że o Gdyni mówiono nie tylko nad Bałtykiem, ale i na olimpijskich stadionach, bieżniach oraz arenach świata.
Było to spotkanie legend, historii i emocji, które – choć zapisane w statystykach – do dziś wywołują dreszcze. A że Gdynia lubi konkrety, nie obyło się bez złota, srebra i brązu. Oraz bez ludzi, którzy udowodnili, że droga na olimpijskie podium może zaczynać się właśnie tutaj.
Jerzy Greszkiewisz – gdyńska precyzja pod żaglami
W świecie żeglarstwa regatowego Jerzy Greszkiewicz był tym, kim dla marynarzy jest sprawdzony kompas – pewny, konsekwentny i zawsze prowadzący we właściwym kierunku. Przez lata reprezentował Polskę na najważniejszych międzynarodowych arenach, w tym na igrzyskach olimpijskich, będąc filarem krajowej czołówki w czasach dynamicznego rozwoju tej dyscypliny.
Jego sportowa droga nierozerwalnie związana była z Gdynią – miastem, które z morzem rozmawia bez tłumacza. To właśnie tutaj kształtowała się jego żeglarska dojrzałość, a olimpijskie starty były naturalnym zwieńczeniem pracy, dyscypliny i pasji. Można powiedzieć, że gdyńskie wiatry wyjątkowo mu sprzyjały.
Władysław Kozakiewicz – złoto, rekord i gest, którego nikt nie zapomniał
Władysław Kozakiewicz to postać, której nie trzeba przedstawiać nawet tym, którzy o lekkoatletyce wiedzą niewiele. Złoty medal olimpijski w skoku o tyczce w Moskwie w 1980 roku, rekord świata i jeden z najbardziej rozpoznawalnych gestów w historii sportu – to zestaw, który trudno przebić.
Choć nie był rodowitym gdynianinem, jego obecność w pomorskim środowisku sportowym i wpływ na kolejne pokolenia sprawiły, że stał się ważną postacią także dla Gdyni i całego Wybrzeża. Jego historia pokazuje, że sport to nie tylko centymetry i sekundy, ale również charakter – a ten Kozakiewicz miał na olimpijski rekord świata.
Janusz Kupcewicz – piłkarskie serce Gdyni
Choć olimpijskiego medalu nie zdobył, Janusz Kupcewicz bez wątpienia należy do panteonu sportowców stulecia. Brązowy medal mistrzostw świata w 1982 roku i legendarna bramka w meczu o trzecie miejsce sprawiły, że na trwałe zapisał się w historii polskiej piłki nożnej.
Z Gdynią był związany wyjątkowo mocno – jako piłkarz, trener i ambasador Arki Gdynia. Dla wielu kibiców był i pozostaje symbolem złotych czasów gdyńskiego futbolu. Jeśli ktoś kiedykolwiek udowodnił, że piłka nożna potrafi być sprawą całego miasta, to właśnie on.
Tadeusz Mytnik – srebro wyjechane zespołowo
Tadeusz Mytnik to przykład sportowca, który doskonale rozumiał, że w kolarstwie torowym liczy się nie tylko siła nóg, ale i siła drużyny. Wicemistrz olimpijski z Moskwy z 1980 roku w drużynowym wyścigu na dochodzenie, wielokrotny medalista mistrzostw świata – przez lata należał do światowej elity.
Reprezentując barwy Bałtyku Gdynia, stał się jednym z najbardziej utytułowanych sportowców w historii miasta. Jego olimpijskie srebro do dziś pozostaje jednym z najcenniejszych krążków w gdyńskiej kolekcji – wywalczonym nie sprintem, a konsekwencją i perfekcyjną współpracą.
Anna Rogowska – gdyńska tyczka na światowym poziomie
Anna Rogowska to symbol nowoczesnej, kobiecej lekkoatletyki i dowód na to, że Gdynia potrafi sięgać naprawdę wysoko – czasem ponad pięć metrów. Brązowa medalistka olimpijska z Pekinu w 2008 roku, wielokrotna medalistka mistrzostw świata i Europy oraz rekordzistka Polski przez ponad dekadę należała do absolutnej światowej czołówki.
Urodzona w Gdyni, od początku kariery była z miastem silnie związana, a jej olimpijski medal stanowi jeden z najjaśniejszych momentów w historii lokalnego sportu. Jeśli ktoś mógłby symbolicznie „przeskoczyć” sportowe stulecie Gdyni, to właśnie ona – z elegancją, klasąi perfekcyjną techniką.
XXVII Gala Gdyńskiego Sportu pokazała, że w Gdyni każdy sukces zaczyna się od pasji – i że to właśnie pasja prowadzi do złotych żagli.