Stulecie na Stadionie Miejskim: Arka wygrywa, laserowe show i rodzinny festyn
Arka Gdynia pokonała IFK Göteborg 3:2 w Meczu Stulecia Miasta Gdyni, a Stadion Miejski stał się miejscem wyjątkowego świętowania setnych urodzin miasta. Emocjonujące spotkanie, rodzinny festyn i trwający ponad kwadrans pokaz Lord of Lasers, który przez światło, muzykę i efekty specjalne opowiedział historię Gdyni oraz jej sportu, złożyły się na wyjątkowy wieczór.
Emocje od pierwszych minut
Mecz rozpoczął się znakomicie dla gospodarzy. Już w 3. minucie Natan Dzięgielewski wykorzystał sytuację po interwencji bramkarza IFK i z bliska dał Arce prowadzenie. W pierwszej połowie żółto-niebiescy mieli kolejne okazje, ale Szwedzi również pokazali, dlaczego byli wymagającym rywalem.
Po przerwie spotkanie nabrało jeszcze większego tempa. W ciągu dwóch minut IFK Göteborg odwrócił wynik – najpierw w 47. minucie trafił Alfons Borén, a chwilę później Nino Žugelj dał gościom prowadzenie 2:1. Arka odpowiedziała jednak w najlepszy możliwy sposób. W 71. minucie wyrównał Bartłomiej Pawłowski, a osiem minut później ten sam zawodnik po raz drugi wpisał się na listę strzelców, ustalając wynik na 3:2.
Dla Tomasza Grzegorczyka był to pierwszy mecz w roli pierwszego trenera Arki po ponownym objęciu zespołu. Szkoleniowiec wykorzystał spotkanie także do sprawdzenia wielu zawodników – na obie połowy desygnował praktycznie dwie różne jedenastki.
Zawodnicy w trakcie gry (fot. Michał Puszczewicz)
Rywal z europejską historią
IFK Göteborg przyjechał do Gdyni jako jeden z najbardziej utytułowanych szwedzkich klubów. Ma na koncie 18 mistrzostw Szwecji, osiem krajowych pucharów i dwa triumfy w Pucharze UEFA. Mecz miał dodatkowy historyczny wymiar – odbył się dokładnie 100 lat po spotkaniu reprezentacji Polski i Szwecji w Sztokholmie, zakończonym zwycięstwem gospodarzy 3:1. Polska i Szwecja spotkały się także w Gdyni – w 1991 roku Biało-Czerwoni wygrali 2:0.
Gdynia opowiedziana światłem
Sportową część wieczoru uzupełniło wyjątkowe widowisko przygotowane przez Lord of Lasers. Pokaz trwał niemal 18 minut, czyli ponad kwadrans, i został podzielony na dwie części.
Pierwsza była opowieścią o Gdyni i jej sportowej historii. Rozpoczęła się od morza i narodzin miasta, prowadziła przez Tadeusza Wendę i Eugeniusza Kwiatkowskiego, budowę portu, rozwój Gdyni, modernistyczną architekturę oraz kaszubską tożsamość. Później pojawiły się kolejne rozdziały sportowej historii miasta – olimpijskie sukcesy, gdyńskie obiekty sportowe i rozwój wielu dyscyplin.
W widowisku przypomniano także Sportowców Stulecia, uhonorowanych podczas XXVII Gali Gdyńskiego Sportu. Wśród nich znaleźli się olimpijczycy związani z Gdynią – Jerzy Greszkiewicz, Władysław Kozakiewicz, Tadeusz Mytnik i Anna Rogowska, a także Janusz Kupcewicz, którego kariera i osiągnięcia na trwałe wpisały się w historię gdyńskiego sportu.
Opowieść prowadziła również przez historię Arki Gdynia – jej początki, stadion przy Ejsmonda, kibiców, sukcesy i najważniejsze postaci. Pojawił się m.in. słynny gol Janusza Kupcewicza przeciwko Francji, a także najważniejsze trofea klubu. W opowieści znalazły się również kolejne obszary gdyńskiego sportu – od koszykówki, żeglarstwa i lekkoatletyki po rugby, tenis, judo, gimnastykę artystyczną i triathlon.
Druga część widowiska była pokazem przestrzennym. Lasery wypełniły trybuny Stadionu Miejskiego, a efekty podkreślały dymy oraz iskry wypuszczane wzdłuż trybun. Różnorodna muzyka splatała się z obrazem i efektami, tworząc dynamiczną opowieść, w której sport, historia miasta i jubileusz wydarzenia spotkały się w jednej przestrzeni.
Na stadionie historia miasta spotkała się więc z jego współczesnością. Morze, port, modernizm, kaszubska tożsamość, olimpijskie medale, stadiony, różne dyscypliny sportu, Arka i jej kibice – wszystkie te elementy znalazły swoje miejsce w jubileuszowej opowieści.
A jej ostatnim akordem nie było zakończenie, lecz symboliczny początek kolejnego rozdziału. Gdynia ma za sobą sto lat sportowych emocji. Mecz Stulecia pokazał, że następne historie dopiero powstaną.
Stadion dla całych rodzin
Mecz Stulecia to coś więcej niż samo spotkanie piłkarskie. Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem wokół stadionu na mieszkańców czekał bezpłatny rodzinny festyn, z którego można było korzystać bez biletu na mecz. Na uczestników czekały piłkarskie dmuchańce, zjeżdżalnie i bramka celnościowa, a także alpaki i lama.
Nie zabrakło sportowych atrakcji związanych z innymi gdyńskimi dyscyplinami. Były kosze i konkursy przygotowane wspólnie z AMW Arką Gdynia, a przed meczem koszykarze pojawili się także na festynie. Drużyna w niedzielę rozpoczyna nowy sezon ligowy – o godz. 17:30 AMW Arka Gdynia zagra ze Śląskiem Wrocław w Polsat Plus Arenie Gdynia.
Na najmłodszych czekały maskotki Zajson Gdyńskiego Centrum Sportu, Śledź Arki, Papuga Amazonii i Pirat Portu Gdynia. Były też pokazy Centrum Ratownictwa, mobilny sklep Arki, Grill Zone, Bike Café oraz food truck z pizzą i frytkami. Uczestnicy mogli częstować się bezpłatnym popcornem i watą cukrową.
fot. Michał Puszczewicz